Jak prowadzić auto, kiedy pasażer ma chorobę lokomocyjną?

171Każdy z nas jeździ troszkę inaczej. Jedni wolą spokojniejszą jazdę, a drudzy są bardzo dynamiczni na drodze. Każdy z nas ma też różne poglądy na temat tych sposobów prowadzenia auta. Jednak dzisiaj nie będziemy dyskutować o tym, który z nich jest lepszy tylko o tym, jak prowadzić samochodów, kiedy wśród pasażerów mamy osobę cierpiącą na chorobę lokomocyjną. Dużą rolę odgrywa właśnie to, w jaki sposób prowadzimy auto. Dlatego, że dynamiczna jazda sprawia, że są tak zwane zrywy i mocne zahamowania, co powoduje, że w żołądku wszystko się przekręca. Dlatego też powinniśmy zniwelować jazdę do spokojnej. Wtedy po pierwsze nasz pasażer będzie się lepiej czuć, a my będziemy się czuć lepiej wiedząc o tym, że możemy jechać spokojnie, a nie szukać tylko miejsc, gdzie można się zatrzymać. Dlatego też zdecydowanie lepiej w takiej sytuacji jest jeździć bardziej równomiernie, a nie ciągle hamować i przyspieszać, bo to nie działa na naszą korzyść. Jeśli masz w samochodzie tempomat, to warto z niego skorzystać, wtedy w ogóle na prostych trasach pasażerowie nie odczują szarpnięć, dopiero jak będzie potrzeba hamowania.